Strona główna Blog Współpraca HR z biznesem Gołąb pocztowy czy platforma rekrutacyjna?

Gołąb pocztowy czy platforma rekrutacyjna?

platforma rekrutacyjna a gołąb pocztowy

Jest rok 2008. Pracuję w firmie doradczej. Zajmuję się rekrutacją. Ogłoszenia publikujemy głównie w prasie. Jest ich tak dużo, że szefostwo utworzyło zespół zapewniający serwis ogłoszeniowy. Czwórka dzielnych konsultantów jest odpowiedzialna za publikację ogłoszeń rekrutacyjnych, administrację skrzynek, na które spływają aplikacje, preselekcję CV i ich przekazanie do osoby odpowiedzialnej za realizację rekrutacji. Każdego dnia płynie nieprzerwany strumień setek CV wysyłanych z jednej skrzynki pocztowej na drugą.

Jest rok 2015. Pracuję w firmie z branży energetycznej. Zajmuję się rekrutacją. Ogłoszenia publikujemy tylko w Internecie. Jest ich tak dużo, że szefostwo zakupiło dostęp do systemu rekrutacyjnego. Czwórka dzielnych rekruterów jest odpowiedzialna za cały proces rekrutacji: od diagnozy potrzeb personalnych, przez selekcję aplikacji, po udzielenie menedżerowi rekomendacji wyboru kandydata. Każdego dnia płynie nieprzerwany strumień setek CV trafiających do jednego miejsca: naszego systemu do zarządzania rekrutacjami.

Zmieniaj się lub giń

Po dekadzie obecności na rynku pracy zrozumiałem, że technologiczne zasiedzenie jest zagrożeniem dla kariery zawodowej.

Chwila nieuwagi i wyglądasz jak rok 1999.

Tymczasem menedżerowie, zciśnieniowani realizacją celów, oczekują że wszystko będziemy robili szybciej, lepiej. Często szybciej i lepiej oznacza też inaczej niż kiedyś.

Mariusz. Ta rekrutacja  m-u-s-i  być zamknięta w ciągu 5 dni

Znacie to? 5 dni. Lol.

Termin 5 dni na zamknięcie rekrutacji zawsze wzbudza moje, jak by to powiedzieć dyplomatycznie, poważne wątpliwości. Klienci (wewnętrzni czy zewnętrzni) nie lubią jednak słyszeć: nie da się. Rozsądek podpowiada, by odpowiedzieć: da się, ale pod pewnymi warunkami.

Po pierwsze: potrzebujesz więcej czasu.

Po drugie: potrzebujesz platformy rekrutacyjnej.

Dlaczego?

Bo będziesz mógł działać szybciej.

Klik – generujesz dla klienta raport z danymi kontaktowymi i oceną kandydatów

Klik, klik – wysyłasz do klienta CV kandydatów wybranych w oparciu o uprzednio zdefiniowane kryteria

Klik, klik, klik – nadajesz klientowi dostęp do formularza rekrutacyjnego i od tej chwili platforma rekrutacyjna staje się również narzędziem pracy menedżera. Nadanie dostępu klientowi, obok licznych dobrodziejstw, niesie za sobą również wartość edukacyjną. Kiedy menedżer zobaczy 897 aplikacji osób kandydujących do jego zespołu powinien zrozumieć, że termin 5 dni jest nierealny

Proste.

Jest jeszcze jeden istotny aspekt tej historii

Narzędzia, których używamy, świadczą o naszym warsztacie. Są one bowiem ważnym elementem naszego zawodowego wizerunku.

Dawno temu CV kandydatów przekazywano klientom osobiście lub pocztą tradycyjną. W 2008 roku wszyscy korzystaliśmy już ze skrzynek elektronicznych. Świat ciągle jednak idzie do przodu. Teoretycznie możesz powierzyć zadanie dostarczenia CV klientom nawet gołębiom pocztowym, ale tu pojawia się niezwykle istotne pytanie:

platforma rekrutacyjna

PS Nie licz na gołębia. Sprawdź jak Twoją pracę usprawni eRecruiter. Przetestuj go przez 21 dni za darmo.

Mariusz Bzdęga

Mariusz Bzdęga

HR Biznes Partner w firmie z branży energetycznej

Posiada 7-letnie doświadczenie w realizacji projektów rekrutacyjnych. Bloger – twórca i właściciel bloga Manifest HR . Od 2008 roku związany ze Szkołą Wyższą Psychologii Społecznej – nauczyciel akademicki na studiach stacjonarnych i podyplomowych SWPS. Jest certyfikowanym trenerem biznesu, ukończył szkołę trenerów Grupy Trop. Z wykształcenia psycholog i historyk. Chcesz wymienić się doświadczeniami? Napisz do niego na mariusz.bzdega@manifesthr.pl