Strona główna Centrum Prasowe Wiosną rekrutujący nie mają lekko

Wiosną rekrutujący nie mają lekko

Pracodawcy mają coraz więcej do zaoferowania osobom szukającym możliwości zdobycia pierwszych doświadczeń zawodowych. Jak wynika z danych największego portalu pracy w Polsce – Pracuj.pl, liczba ofert i praktyk rośnie z roku na rok. Szczególnie dużo jest ich na wiosnę, a to oznacza, że rekrutujący mają w tym czasie wyjątkowo dużo pracy ze spływającymi aplikacjami. Część z nich ułatwia sobie pracę wykorzystując do ich selekcji nowe technologie.

Jak wynika z danych Pracuj.pl, w 2010 roku pracodawcy opublikowali w tym serwisie nieco ponad 4300 propozycji praktyk i staży, a rok później już o 30% więcej (ponad 5600). W 2012 roku ten przyrost był co prawda mniejszy (na poziomie 2,5%), ale na Pracuj.pl dostępnych było i tak bardzo dużo tego typu ofert, bo ponad 5700. Natomiast w tym roku, tylko w styczniu i w lutym, pracodawcy oferowali już ponad 800 praktyk i staży, ale ich prawdziwego wysypu możemy spodziewać się właśnie teraz.

Liczba ofert praktyk i staży zdecydowanie zwiększa się na wiosnę, w okresie marzec-maj, bo przed latem firmy szukają kandydatów, którzy zechcą poświęcić część swoich wakacji i wesprzeć pracowników w okresie urlopowym w codziennych obowiązkach. Latem, w części firm, jest też więcej czasu, by poświęcić więcej uwagi potencjalnymi kandydatom do pracy. – mówi Elżbieta Flasińska z Grupy Pracuj, do której należy serwis Pracuj.pl

Dzisiejsze praktyki w niczym nie przypominają tych sprzed dekady, gdy praktykanci głównie parzyli przysłowiową kawę czy obsługiwali ksero. Firmy zdają sobie bowiem sprawę z tego, że to dobry sposób na znalezienie i zatrudnienie potencjalnych talentów, dlatego wkładają w proces rekrutacji dużo czasu i wysiłku, by przyciągnąć tych najlepszych. Obecnie rekrutacja na te stanowiska coraz częściej przypomina tę na stanowiska etatowe, nierzadko jest wieloetapowa czy wymaga się od kandydata wykonania konkretnego zadania. To dla firmy konkretna inwestycja finansowa, a przede wszystkim czasowa, dlatego rekrutujący coraz chętniej sięgają po rozwiązania technologiczne, które ułatwią im proces selekcji zgłoszeń i wybór najlepszych kandydatów.

W firmie Unilever na praktyki i staże zgłasza się co roku średnio 1500 kandydatów na ok. 30 miejsc, dlatego Agnieszka Górecka, kierownik ds. rekrutacji, docenia możliwość korzystania z systemu do rekrutacji on-line eRecruiter: – Zdecydowanie ułatwił nam przetwarzanie i selekcję aplikacji. W poprzedniej aplikacji nie mogliśmy korzystać z niektórych funkcjonalności bardzo przydatnych rekruterom. System przydaje się również do mierzenia skuteczności naszych działań marketingowych wśród studentów, w łatwy sposób otrzymujemy informację skąd pochodzą kandydaci i gdzie nasze działania wizerunkowe były najbardziej efektywne.

Podobną liczbę zgłoszeń na jedno miejsce odnotowała w zeszłym roku firma Vulcan, zajmująca się produkcją i wdrożeniami specjalistycznych rozwiązań IT dla oświaty.
– W zależności od stanowiska o jedno miejsce na praktykę lub staż ubiega się w naszej firmie od kilkunastu do kilkudziesięciu osób, dlatego w tym roku bardzo chętnie skorzystamy z eRecruitera do przeprowadzania tych rekrutacji. System dobrze sprawdza się nie tylko w porządkowaniu aplikacji, ale również w komunikacji z kandydatami, co jest dla nas istotne. – mówi Agnieszka Czuczwara, kierownik działu personalnego.

Jak przyznają rekruterki, oprócz danych w formularzu zgłoszeniowym, nadal analizują klasyczne CV, ale radzą kandydatom na praktyki, by przywiązywać wagę do tego jak wypełniają tego typu zgłoszenia on-line. Szczególnie, że w przypadku tych rekrutacji dość często można spodziewać się pytań otwartych, które mają za zadanie ocenić miękkie kompetencje kandydata lub konkretnych zadań do wykonania, które wskażą rekrutującemu sposób jego myślenia.

Załączniki:

2013-03-27_Wiosną rekrutujacy nie maja lekko (doc)